Sandomierz

Następnie zajechaliśmy do Sandomierza. Jako, że o kopcu już wspominałem, w muzeum cudów nie ma, a Psy Pańskie na wzgórzu świętojakubskim nie wykazały chęci kooperacji i ze zwiedzania klasztoru niewiele wyszło, to kilka słów o nietypowym przedsięwzięciu w miejskim parku Piszczele.

Sandomierz - aleja szachowa przedstawiająca wczesnośredniowieczne szachy odnalezione w Sandomierzu

Umieszczono tam wzdłuż jednej z alei przeskalowane kopie sandomierskich szachów. Odnalezione w reliktach półziemianki podczas wykopalisk osady Św. Jakuba. Bierki trafiły tam z Bliskiego Wschodu. Analogii znanych jest kilka, np. zestaw przechowywany w Metropolitan Museum. Można podejrzewać, że do rozbitej na dzielnice Polski zestaw ten trafił wraz z powracającym z krucjaty z Ziemi Świętej Henrykiem Sandomierskim.

Sandomierz - aleja szachowa przedstawiająca wczesnośredniowieczne szachy odnalezione w Sandomierzu

Brawa dla pomysłodawców!

Komentarze

  1. O SZACHACH SANDOMIERSKICH
    "Bierki trafiły tam z Bliskiego Wschodu." - Raczej z zachodniej Europy, o czym można było dowiedzieć się na zorganizowanej niedawno w Sandomierzu konferencji, poświęconej szachom (z okazji 50-lecia odkrycia szachów sandomierskich).

    "Można podejrzewać, że do rozbitej na dzielnice Polski zestaw ten trafił wraz z powracającym z krucjaty z Ziemi Świętej Henrykiem Sandomierskim." - No, raczej nie (wg niektórych - z całą pewnością nie!)

    OdpowiedzUsuń
  2. 1. Warto się przedstawić. To nie forum Onetu.
    2. Warto też napisać kto tak twierdzi i dlaczego. Dotychczas na podstawie analogii wszystko wskazywało, że szachy dostały się do Sandomierza tak jak napisałem. Tak więc jeżeli wynikły jakieś nowe fakty czy interpretacje to można się podzielić. A najlepiej podać namiar na literature.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm...
      Nie wiem kim jest Anonim, ale rzeczywiście ostatnio uważa się, że szachy sandomierskie są raczej produkcją zachodnią.
      Bynajmniej nie jestem znawcą szachów...
      Na pewno należą do tzw. konwencji arabskiej, w którym bierki miały formy schematyczne, abstrakcyjne. Jednak pewne cechy (jak choćby charakterystyczne x-kształtne nacięcia, kontynuujące linię wcięcia w bierce na zdjęciu powyżej) wskazują ponoć na warsztat zachodnioeuropejski.
      A. Stempin, Szachy - geneza gry i europejskie początki, [w:] Magia gry sztuka rywalizacji, Poznań 2012 (katalog wystawy w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu - tam dalsza literatura).

      Usuń
  3. Witam, w opcjach wpisu komentarza jest do wyboru m.in.: Anonimowy. Uznaję więc, że mam prawo w tym miejscu wpisać komentarz jako osoba anonimowa. Nie rozumiem, co zmienia w wypadku powyższego komentarza podpisanie się imieniem i nazwiskiem. Czy uzależnia Pan ocenę komentarza, ocenę wiarygodności jego treści od tego, kto go wpisał? Czy podpisując się imieniem i nazwiskiem zostanę "sprawdzony" w internecie i od tego będzie uzależniony stosunek Pana do tego, co napisałem?
    Pisząc o teorii pochodzenia szachów sandomierskich, powołałem się na konferencję naukową - referat nt. szachów sandomierskich wygłosiła cytowana wyżej P. Agnieszka Stempin z Muzeum Archeologicznego w Poznaniu. Materiały konferencyjne nie zostały jeszcze wydane (co oczywiste - konferencja miała miejsce w maju 2012), więc namiarów na literaturę nie podałem. Oprócz pewnych cech stylistycznych, o których pisze wyżej Gunther, na zachodnioeuropejskie pochodzenie zabytku wskazują generalnie bliskie analogie do bierek sandomierskich wśród znalezisk właśnie zachodnioeuropejskich.
    A "aleja szachowa" w parku "Piszczele" w Sandomierzu jest rzeczywiście świetnym pomysłem i ciekawym sposobem promowania tego niezwykłego zabytku. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Teoria z Henrykiem Sandomierskim jest bardzo ..atrakcyjna, ale nie słyszałem, żeby były jakieś wskazówki na jej poparcie? To chyba tylko teoria.

    OdpowiedzUsuń
  5. Istotą przedstawiania się w takiej sytuacje jest umożliwienie drugiej stronie rozpoznanie z kim rozmawia. W przeciwnym wypadku nie wiem czy Anonim, który piszę te posty powyżej to ten sam Anomim, który skomentował post dot. Koprzywnicy. Jakby Anonim raczył się w jaki kolwiek sposób podpisać - np. "Jan Anonim" to sytuacja by była całkiem inna. Nie wymagamy aby komentujący przedstawiali się z imienia i nazwiska, ale w jakiś sposób musi prowadzenie dyskusji być umożliwione.
    Prosiłbym o dostosowanie się do tych wymagań, chcemy aby dyskusja stała na wyższym poziomie niż onet czy gw.

    Odnośnie samych szachów - z literaturą (katalogiem) się zapoznam i ustosunkuję. Odniśnie samego Henryka - teorie o popularyzacji szachów od dawna lansuje Muzeum Okręgowe w Sandomierzu. Datowanie przez Gąssowską z lat 60 wymaga weryfikacji.

    OdpowiedzUsuń
  6. Argumentacja Anonimowego nie jest bezpodstawna, anonimowość nie ma nic do rzeczy, a podsumowanie zawiera się w ostatnim zdaniu Czcibora.

    W.Pasek

    OdpowiedzUsuń
  7. Kwestia przedstawiania się jest tylko sprawą kultury. Nikt nie zamierza oceniać treści wpisu po podpisie jak to podejrzewał nadpobudliwie Anonimowy. Tyle filozofii.

    Bynajmniej nigdy nie stwierdziłem, że Anonimowy nie ma racji.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty