Każdy krok zostawia ślady. Obuwie historyczne ze zbiorów Muzeum Archeologicznego w Gdańsku to nowa czasowa wystawa w Muzeum Archeologicznym w Gdańsku. Trwa do 15 grudnia bieżącego roku. Będąc w Trójmieście lub okolicach na pewno warto wpaść, obejrzeć.

Dużo wczesnego średniowiecza co prawda nie zastaniecie (w dodatku wszystko z XII wieku) ale pieczołowita konserwacja i rekonstrukcja zabytków robi wrażenie (użycie wyłącznie oryginalnych zachowanych fragmentów, szycie w śladach po dawnych szwach).

Więcej informacji na stronie Muzeum.






Trzy lata temu, po poprzedniej wizycie w gdańskim Muzeum Archeologicznym musieliśmy dość krytycznie odnieść się do sposobu ekspozycji głazu z Leźna. Jak się dowiedzieliśmy nasze narzekania dotarły do Muzealników. Tak więc teraz, po zeszłotygodniowej wizycie musimy stwierdzić postęp. Nie dość, że znikły zasłaniające artefakt bluszcze to postawiona została jeszcze tablica z opisem oraz zdjęciami. Chwalimy.



Jedna z trzech wysp w środkowej części Jeziora Lednickiego, obok Ostrowa i Wyspy Mewiej. Plany o jej zwiedzeniu snuliśmy od lat, aż wreszcie nadszedł ten dzień. Precyzując, nadjechał kolega z canoe, z którym wyruszyliśmy z ulubionej piaszczystej plaży do celu.

Na Ledniczce mieścił się gródek stożkowy datowany na XIV-XV wiek. Stożek wznosi się do dziś na wysokość około 6 metrów.  U podnóża stożka od strony zachodniej (na zdjęciu część wschodnia) znajduje się usypany sztucznie półkolisty wał stanowiący w przeszłości fragment fosy.


Na szczycie stożka w XVIII wieku stanęła dzwonnica, po której ślad wyznaczają fundamenty (widoczne najwyraźniej na zdjęciu po prawej stronie). Co ciekawe, prowadzone tutaj badania nie potwierdziły obecności mostów łączących wyspę z lądem czy z sąsiednim Ostrowem.


Z Ledniczki roztacza się całkiem przyjemny widok na sąsiedni Ostrów. 


W tak zwanym międzyczasie dokonaliśmy dużej aktualizacji materiałów w tarczowym projekcie. Nowe źródła ikonograficzne to przede wszystkim rysunki tarczowników z brązowych mis odnajdywanych w całej Europie, ruskie graffiti, angielskie rzeźby nagrobne, bestiariusze oraz pieczęcie z Anglii, Szkocji i Flandrii. Ponad setka nowych źródeł. Wszystkie dodane w miesiącu lutym tego roku.


Było sentymentalnie, teraz będzie archiwalnie. Sięgamy w głębokie odmęty naszych dysków twardych. Prezentowane zdjęcia wykonaliśmy podczas wizyty w gieckim oddziale Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy w roku 2009. Aparat fotograficzny schowany za poły kurtki. Dopiero  w 2010 roku UOKiK uznał muzealne zakazy fotografowania za klauzule niedozwolone. Dla uczciwości trzeba przyznać, że personel w Gieczu był wyjątkowo wyrozumiały i nie ganiał młodych ludzi za ten proceder. 
Zmiana aranżacji wystawy nastąpiła gdzieś pomiędzy rokiem 2009 i 2011 (nasza kolejna wizyta). Na lepsze - bieżace fotografie możecie obejrzeć w poprzednim wpisie oraz w wielu innych postach na blogu.