Trochę nie do końca po kolei jak przykazano, ale podajemy bibliografię do naszych łodziowych wpisów. Podsumowanie jeszcze się pisze i chwilę to potrwa ze względu na szerokość zagadanienia.
Dużą część literatury przy odrobinie wysiłku można znaleźć w Internecie. 
Zainteresowanym polecamy zapoznanie się z pracami George'a Indruszewskiego z Uniwersytetu w Roskilde. 
  1. Andrzej Janowski,  W wolińskim porcie…, Wolin 2014
  2. Anna B. Kowalska, Marek Dworaczyk, Szczecin wczesnośredniowieczny. Nadodrzańskie centrum, Warszawa 2011
  3. Baltic Sea Identity, Common Sea – Common Culture. 1st Cultural Heritage Forum, ed. Jerzy Litwin, Gdańsk 2003
  4. Błażej Stanisławski, Wolin wczesnośredniowieczny. Część 1, Warszawa 2013 
  5. Błażej Stanisławski, Wolin wczesnośredniowieczny. Część 2, Warszawa 2014
  6. Down the River to the Sea : Proceedings of the Eight International Symposium on Boat and Ship Archaeology,  ed. Jerzy Litwin,  Gdańsk 1997
  7. George Indruszewski, A comparative analysis of early medieval shipwrecks from the southern shores of the Baltic Sea, 1996
  8. George Indruszewski, Marcus Nilsson and Tomasz Ważny, The ships that connected people and the people that commuted by ships: The western Baltic case-study, [w:] Connected by the sea proceedings of the Tenth ISBSA, Roskilde 2003
  9. Herbert Wilczewski, O zabytkach korabnictwa Pomorza Gdańskiego, [w:] Z Otchłani Wieków, zeszyt 2, rok XXIV, 1958
  10. Iwona Pomian, Archeologia morska w Polsce stan obecny i perspektywy,  [w:] Ochrona Zabytków, nr 2, 2005
  11. Iwona Pomian, Changes to the coastline in the neighbourhood of the medieval harbour in Puck, in the light of the research made by the polish maritime museum in Gdańsk, [w:] Polish Geological Institute Special Papers, vol. 11, 2004
  12. Iwona Pomian, Pomorskie dziedzictwo. Inwestycje morskie a ochrona podwodnego dziedzictwa archeologicznego, [w:] Cenne Bezcenne Utracone, nr 3-4, 2014
  13. Jarosław Kobyłecki, Sztuka korabnicza Słowian północno-zachodnich (VIII – pocz. XIII w.), J.&M. Kobyłeccy 2005
  14. Jerzy Litwin, The Puck Bay wrecks – an opportunity for a “Polish Skuldelev” [w:] Shipshape. Essay for Ole Crumlin-Pedersen, on the occasion of his 60th anniversary, Roskilde 1995
  15. Kazimierz Ślaski, Słowianie Zachodni na Bałtyku, Gdańsk 1969
  16. Konserwacja wczesnośredniowiecznej łodzi, [w:] Biuletyn Informacyjny CMM w Gdańsku Nr 11 (56) listopad 2007
  17. Marek Jagodziński, Truso. Między Weonodlandem a Witlandem, Elbląg 2010
  18. Marek Jagodziński, Zagadnienie obecności Skandynawów w rejonie ujścia Wisły we wczesnym średniowieczu, [w:] Pruthenia, tom IV, Olsztyn 2009
  19. Marek Krąpiec, Waldemar Ossowski, Badania dendrochronologiczne niektórych zabytków szkutnictwa średniowiecznego z pomorza wschodniego, [w:] 13. sesja Pomorzoznawcza. 2. Od wczesnego średniowiecza do czasów nowożytnych, Gdańsk 2003
  20. Marian Rulewicz, Wrak szczecińskiej łodzi z IX, [w:] Słowiańszczyzna w Europie średniowiecznej  t. 2, red. Zofia Kurnatowska, Wrocław 1996
  21. Mieczysław Jusza, Wrak wczesnośredniowiecznej łodzi wydobytej z Dzwiny w okolicy Srebrnego Wzgórza w Wolinie, [w:] Materiały Zachodniopomorskie, Nowa Seria, Tom IX, Szczecin 2012
  22. Mieczysław Prosnak, Czy łodzie słowiańskie były statkami pełnomorskimi?, [w:] Z Otchłani Wieków : pismo poświęcone pradziejom Polski, 26 /2, 1960
  23. Mieczysław Prosnak, Próba analizy wartości łodzi słowiańskich jako statków pełnomorskich, [w:] Kwartalnik Historii Kultury Materialnej, 9 /1, 1961
  24. Mieczysław Prosnak, Zachodnio-słowiańska sztuka korabnicza wczesnego średniowiecza, [w:] Materiały Zachodniopomorskie tom IX, Szczecin 1963
  25. Olivier Nakoinz, Das Wrack von Schuby-Strand bei Damp und der slawische Schiffbau, [w:] Jahrbuch der Heimatgemeinschaft des Kreises Eckernförde;  bd. 62, Eckernförde 2004
  26. Paulina Kubacka, Znaleziska średniowiecznych łodzi klepkowych znad jeziora Łebsko, [w:] Materiały Zachodniopomorskie, Tom XLVI, Szczecin 2000
  27. Tomasz Ważny, Badania dendrochronologiczne portu i osady w Wolinie, [w:] Instantia est mater doctrinae, Szczecin 2001
  28. Tomasz Ważny, Dendrochronologia obiektow zabytkowych w Polsce, Gdańsk 2001
  29. Waldemar Ossowski, Marek Krąpiec, Problemy datowania bezwzględnego najstarszych zabytków szkutniczych z terenu Polski metodą dendrochronologiczną, [w:] Przegląd Archeologiczny, Tom 47, Wrocław 1999
  30. Waldemar Ossowski, Marek Krąpiec, Wraki tolkmickie w świetle ostatnich badań, [w:] Komunikaty Mazursko-Warmińskie, nr 4, 2003
  31. Waldemar Ossowski, Pierwsze bałtyckie statki handlowe i ich użytkownicy, [w:] W epoce żaglowców. Morze od antyku do XVIII wieku. Gdańsk 2016
  32. Waldemar Ossowski, Przemiany w szkutnictwie rzecznym w Polsce. Studium archeologiczne, Gdańsk 2010
  33. Waldemar Ossowski, Wyniki ostatnich badań wczesnośredniowiecznych łodzi w Polsce, [w:] Stan I potrzeby badań nad wczesnym średniowieczem w Polsce – 15 lat później, Toruń-Wrocław-Warszawa 2006
  34. Waldemar Ossowski, Z badań nad wrakami fromborskimi, [w:] Bałtowie i ich sąsiedzi. Marian Kaczyński in memoriam, Warszawa 2009
  35. Władysław Fillipowiak, "Żywot" statku wczesnośredniowiecznego, [w:] Słowiańszczyzna w Europie średniowiecznej. T. 2, red. Zofia Kurnatowska, Wrocław 1996
  36. Władysław Garczyński, Transport i konserwacja wczesnośredniowiecznej łodzi ze wsi Czarnowsko, pow. Lębork, [w:] Materiały Zachodnio-pomorskie, Tom IV, Szczecin 1958
  37. Władysław Goliński, Dawne budownictwo okrętowe powiatu Słupskiego, Ustka 2008
  38. Wojciech Filipowiak, Statek z Kamienia Pomorskiego jako źródło do badań wczesnośredniowiecznej żeglugi u ujścia Odry, [w:] Wolińskie Spotkania Mediewistyczne – Ekskluzywne Życie, Dostojny Pochówek, 2011
  39. Wojciech Fillipowiak, Statek z Kamienia Pomorskiego, [w:] Ekskluzywne życie - dostojny pochówek : w kręgu kultury elitarnej wieków średnich, red. Marian Rębkowski, Wolin 2011
  40. Wojciech Szulta, Badania podwodnych struktur archeologicznych zalegających w Zatoce Puckiej, przeprowadzone w latach 1990-1992, [w:] Nautologia 1-2, Gdynia 2002

wręgi łodzi wczesnośredniowiecznych z Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku

Królowa południowego wybrzeża Bałtyku. Łódź Orunia I, nasz Gokstad i Oseberg. 
Już trochę zdetronizowana przez łódź P-2, ale do czasu aż doczekamy się wystawy ze zmontowanym wrakiem korona nadal należy się gdańskiemu statkowi.

Oruńskie korabie zostały odnalezione w latach 1933-34 podczas prac melioracyjnych. Wydobyte przez profesora Politechniki Gdańskiej Otto Lienaua. Wraki zostały porządnie opracowane choć ich rekonstrukcja nosi już znamiona ideologiczne - łodzie zostaly uznane za wikińskie i na ich modłę zrekonstruowane. Dziś kiedy wiadomo jak bardzo nieuzasadnione były tamte teorie, z pomocą  ku ich poprawnemu odtworzeniu przychodzi niedawno odkryty wrak z zatoki puckiej P-3, bardzo podobny w konstrukcji do Oruni III, a zatem i Oruni I. 

Statek Orunia I
Wiosłowa (9 par) łódź bojowa. Wymiary 12,76 metrów długości, 2,37 metrów szerokości, wysokość 0,7 metra. Pierwotnie wydatowana razem z dwoma pozostałymi oruńskimi statkami na X lub X-XI wiek.

Badania dendrochronologiczne bezwględnie się rozprawiły z tym datowaniem. jedynie łódź II powstała w XI wieku. Łódź III to lata 80 XII wieku. 20 próbek pobranych z łodzi I nie dały rezultatu (prawdopodobnie efekt konserwacji), natomiast per analogiam datować możemy ją podobnie jak łódź nr III, czyli druga połowa XII wieku. Takie datowanie bojowych łodzi I i III niewątpliwie lepiej wpasowuje się też w fakty historyczne - XII wiek to okres najintensywniejszej działalności słowiańskich korsarzy na Bałtyku. 

wczesnośredniowieczna łódź z oruni

wczesnośredniowieczna łódź z oruni

wczesnośredniowieczna łódź z oruni

wczesnośredniowieczna łódź z oruni

wczesnośredniowieczna łódź z oruni


wczesnośredniowieczna łódź z oruni

wczesnośredniowieczna łódź z oruni

wczesnośredniowieczna łódź z oruni

wczesnośredniowieczna łódź z oruni

wczesnośredniowieczna łódź z oruni

Przekrój poprzeczny modelu łodzi w skali 1:10.

przekrój poprzeczny łodzi orunia I


Statek Orunia II
Druga z oruńskich łodzi doczekała się aż trzech rekonstrukcji - Welet, Sanctus Adalbertus oraz drohiczyńskiej łodzi należącej do Svęt Perk. Wszystkich z pewnym zasadniczym nadużyciem - masztem. Wrak pozbawiony był jakich kolwiek śladów wskazujących na jego użycie.
Najmniejsza z trzech łodzi, 11 metrów długości, 2,27 metrów szerokości i 0,87 metra wysokości. Napędzana 2 lub 3 parami wioseł. Uznawana przez badaczy za łódź frachtową.

przekrój poprzeczny łodzi orunia II


Statek Orunia III
Podobnie jak łódź I uznawany za łódź wojenną. Długość 13,3 metrów, szerokość 2,46 metrów, wysokość 0,72 metra. Tak jak w przypadku dwóch poprzednich łodzi, łódź napędzana była jedynie wiosłami - 10 parami.

model łodzi orunia III
Model na wystawie w Narodowym Muzeum Morskim. 

Dolna belka na zdjęciu to to dziobnica Oruni III. Jakieś inne elementy tej łodzi mają (wg informacji prasowych) znajdować się w nowej placówce Narodowego Muzeum Morskiego - Centrum Konserwacji Wraków Statków w Tczewie. Do Tczewa oczywiście wpadniemy, galerię zdjęć uzupełnimy.

fragment łodzi orunia III

Denniki z którejś z oruńskich łodzi. Niestety NMM uznało to za zbędne żeby podpisać z której.

denniki łodzi z oruni

denniki łodzi z oruni

Zapraszamy oczywiście do Katalogu Znalezisk Archeologicznych po więcej informacji i rycin. Linki poniżej:

Tak, tak. Nagroda dla czytających do końca. Mało kto wie i pamięta, że była też czwarta łódź w Oruni. Nigdy nie wydobyta. 
Ba! nawet piąta się znajdzie, tylko że ona to dłubana była.
Wolińskim łodziom poświęcamy ten wpis. Ogromna ilość materiału nie została nigdzie choćby w dostatecznym stopniu opracowana. W związku z powyższym wpis, pomimo szczerych chęci i dużych starań włożonych w dotarcie do największej ilości źrodeł, może nie być wolny od błędów merytorycznych. Jeżeli zatem drogi Czytelniku jakieś fakty niżej prezentowane nie zgadzają się z Twoją wiedzą i poznaną literaturą to prosimy o kontakt albo poprzez komentarz albo dostępny na stronie formularz

Z Wolina wraków jest nam znanych dziesięć i wciąż odkrywane są nowe łodzie/ich fragmenty (np. podczas badań poprzedzających budowę nabrzeża w 2011 roku na stanowisku nr 3). Żaden z wraków nie jest tak spektakularny jak np. łodzie z Oruni czy Lądu, w większości są to pojedyncze elementy lub zbiory kilku. Zaledwie w trzech przypadkach udało się mniej więcej zrekonstruować wymiar statku. 

W wolińskim muzeum liczne odwiedziny składaliśmy w pierwszej dekadzie trzeciego milenium przy okazji Festiwalu Wikingów. Ostatni raz ponadto byliśmy czysto turystycznie w 2011 roku. Przez ten cały czas w muzeum wystawione było kilka klepek i nitów (w dodatku nie podpisanych, skąd). Szkoda. Jeżeli coś się zmieniło na plus to poprosimy o wiadomość. Z tego powodu zdjęć własnych nie mamy i wpis, choć to niezwykle rzadka praktyka na lucivo, okraszony jest w całości cudzymi materiałami graficznymi. 

Zdjęcia Fundacja Nauki Polskiej.

Fragmenty łodzi wczesnośredniowiecznej z Wolina, zdjęcia Fundacji Nauki Polskiej

Fragmenty łodzi wczesnośredniowiecznej z Wolina, zdjęcia Fundacji Nauki Polskiej

Fragmenty łodzi wczesnośredniowiecznej z Wolina, zdjęcia Fundacji Nauki Polskiej

Ta sama łódź. Zdjęcia z innego źródła - Virom archaeological & historical heritage
Fragmenty łodzi wczesnośredniowiecznej z Wolina, zdjęcia Virom archaeological & historical heritaga

Fragmenty łodzi wczesnośredniowiecznej z Wolina, zdjęcia Virom archaeological & historical heritaga

Fragmenty łodzi wczesnośredniowiecznej z Wolina, zdjęcia Virom archaeological & historical heritaga

Najlepiej udokumentowany (wszystkie zdjęcia powyżej) jest wrak nr VIII. Są to szczątki korabia odnalezionego na terenie osady południowej (stanowisko 10). Łódź żaglowa, raczej niewielka - 7,5 metrów długości, 1,6 metrów szerokości, wysokość 0,85 metra, zanurzenie ok. 0,4 metra. Pomimo tego, jak wykazały badania dendrologiczne, zdolna była żeglować po Bałtyku.

Wyniki badań w sposób niezwykły pozwoliły przedstawić konkretną historię zabytku. Łódź zbudowana została na południowym wybrzeżu Bałtyku, na terenie pomiędzy Lubeką a Szlezwikiem, miało to miejsce po roku 860-870. Kolejna próbka pochodzi z tego samego regionu i datowana jest na rok około 910, co oznacza, że łódź przeszła remont w swoich pierwotnych okolicach. Kolejne naprawy wykonano już natomiast klepkami, które pochodziły z drewna z okolic Wolina. Miało to miejsce w latach 50-tych X wieku. A zatem łódź po kilkudziesięciu latach zmieniła swój macierzysty port. Czy została zakupiona, zdobyta czy wycofana z morskiej żeglugi na rzecz spokojnieszych wód Dziwny ze względu na stan techniczny - tego się nie dowiemy. Fascynujące co można wyczytać z kilku kawałków drewna.


Źródło poniższej ryciny znowu FNP.

Rycina Fundacji Nauki Polskiej - łódź wczesnośredniowieczna z Wolina, wrak VIII

Pozostałe statki opisane są (pobieżnie) w Katalogu Znalezisk Archeologicznych. W ostatnim podsumowującym stan wiedzy wpisie o łodziach klepkowych wrócimy jeszcze do wolińskich korabi.
Co  z wrakami III, V i VII ?

Wyżej wymienione linki nie wyczerpują tematu łodziowego. Wolin to także kopalnia pojedynczych elementów jak np znalezione na terenie "stoczni" nieużywane nigdy gniazdo masztu z końca IX wieku czy również nieużyta stewa z dzielnicy portowej datowana na koniec X wieku. W Wolinie odkopano także pokaźną ilość nitów - w sumie 459 szutk, w tym 259 pochodzi z Srebrnego Wzgórza. Ważne jest znalezisko taśmy z podkładkami pod nity do pocięcia potwietdzające lokalną produkcję łodzi. Jeszcze więcej zachowało się drewnianych kołków statkowych - 756. A to zaledwie garść wszystkich znalezisk.



Zdjęcie z (niestety) nieistniejącego już bloga Błażeja Stanisławskiego. Przedstawia nity oraz fragment klepki z nitem, Ogrody Stanowisko 4.

Deska z poszycia z nitami z wczesnośredniowiecznej łodzi ze stanowiska Ogrody na Wolinie

Podążamy dalej szlakiem korabi na południowym wybrzeżu Morza Bałtyckiego. 

Wrakowisko na terenie wczesnośredniowiecznej osady Truso odkryto podczas badań archeologicznych w Janowie Pomorskim w wykopie "K". 

9 obiektów zachowało się w postaci czarno-brązowego piasku w kształcie łodzi oraz licznych nitów. Statki zostały określone jako płaskodenne o niewielkim zanurzeniu. Ich wymiary oszacowano na 9-11 m długości, 2,5-3 m szerokości. Porozcinane nity w obrębie zarysów łodzi dały badaczom asumpt do wysnucia teorii, iż badane stanowisko było wrakowiskiem gdzie stare/uszkodzone łodzie były rozbierane, ich części recyklingowane (zjawisko znane z innych pomorskich stanowisk) a pozostawiane były tylko dolne części kadłubów.
Wrakowisko łodzi wikińskich we wczesnośredniowiecznej osadzie TrusoNity z wrakowiska łodzi wikińskich znalezione w Truso
Źródło ilustracji: Marek Jagodziński, Zagadnienie obecności Skandynawów w rejonie ujścia Wisły we wczesnym średniowieczu, [w:] Pruthenia, tom IV, Olsztyn 2009. Zdjęcie nitów oczywiście własne z elbąskiego Muzeum.

Pisząc o Truso należy pamiętać o historii która wydarzyła się w 1895 roku, blisko sto lat przed odkryciem faktorii, kiedy to podczas prospekcji Zachodniopruskiego Muzeum Prowincjonalnego z Gdańska odkryto wrak łodzi, która w literaturze znana jest jako łódź z Bągartu lub Dzierzgonia. Wiadomo, że wkrótce odnalazła się druga łódź (Bągart 2), niestety nigdy nie została wydobyta. 
Patrząc dziś na mapę widzimy, że wieś Bągart oddalona jest od linii brzegowej Jeziora Drużno o dobrych 10 km, tymczasem zakłada się, że w średniowieczu jezioro zajmowało powierzchnię 10-krotnie większą. Można zatem przypisać pochodzenie łodzi bągarckich portowi w Truso.

Bągarcki korab nie przetrwał II Wojny Światowej. Zachowały się informacje o jego konstrukcji (poszycie nitowane, uszczelnienie włosiem, łódź żaglowo-wiosłowa), wymiary (11,9 m długości, 2,6 m szerokości, 0,86 m wysokości) i zupełnie nieakceptowalne według dzisiejszych standardów szerokie datowanie VIII-XI wiek. W przedwojennej literaturze niemieckiej statek był identyfikowany z wikingami, natomiast powojenna polska literatura, przez wzgląd na cechy konstrukcyjne przypisuje go ludności pruskiej.

Wrakowisko z Truso bardzo ogólnie datować możemy na VIII/IX - połowę X wieku (upadek znaczenia faktorii na rzecz Gdańska). Nie spotkaliśmy się w literaturze z bardziej precyzyjnym datowniem, ale liczymy, że uda się takie pozyskać.

Na poniższych zdjęciach - dwie makiety łodzi z Bągartu/Dzierzgonia. Piewsza z Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu, druga z Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.

makieta łodzi wikińskiej z Trusomakieta łodzi wikińskiej z Truso

Druga z trzech "całych" łodzi klepkowych w polskich muzeach. Podrózujemy do Szczecina do tamtejszego Muzeum Narodowego, gdzie eksponowany jest wrak znaleziony na podgrodziu, czyli w miejscu zwanym przez Niemców rynkiem Rybnym a później Warzywnym.

Statek wiosłowy, prawdopodobnie używany do połowów, o czym świadczy niewielki rozmiar łodzi (rekonstruowana długość 8,25m) oraz odkyte we wraku rybackie przybory - haczyk oraz ciężarek do sieci.

Pierwotnie wydatowana C14 na lata 780-870 +-75 lat. W drodze wyjątku badania dendrochronologiczne ładnie się wpisały w wyniki C14 dając datę po 853 roku. Późniejsze daty klepek mówią nam, że łódź używana była ponad 60 lat i w tym czasie przechodziła różne naprawy.

We wnętrzu korabia odnaleziono bardzo ciekawy zabytek, miniaturową głowę smoka/węża. Przez badaczy najczęściej wiązana z żywiołem skandynawskim. Doprowadziło to do sytuacji, w której pojawiły się głosy, iż statek należy uznać za skandynawski co w świetle jego cech konstrukcyjnych uznać należy za wyjątkowy absurd.

Korab odnaleziony na szczecińskim podgrodziuKorab odnaleziony na szczecińskim podgrodziu

Korab odnaleziony na szczecińskim podgrodziu

Korab odnaleziony na szczecińskim podgrodziu

Korab odnaleziony na szczecińskim podgrodziu