13 Stycznia 2017. Scalloway Fire Festival.

Scalloway Fire Festival

Scalloway Fire Festival

Scalloway Fire Festival

Scalloway Fire Festival

Scalloway Fire Festival

Scalloway Fire Festival

Scalloway Fire Festival

Scalloway Fire Festival

Scalloway Fire Festival
Zamki już kilkukrotnie na lucivo gościły. Kiedy pisaliśmy o rotundzie w Znojmie czy romańskich zabytkach w Krakowie i Przemyślu. Nigdy jednak żaden nie był przedmiotem wpisu. Do dziś. 
I to nie jakiś późnoromański donżon w południowej Anglii, tylko wczesnonowożytny, i to na krańcu świata. 

Budowla w kształcie litery "Z". Trzykondygnacyjna. Zachowana jako trwała ruina. Liczne detale - kamieniarka wokół okien i drzwi wygląda na oryginalną, jedyne co rzuca się w oczy jako nowe to komin, który wg wyrytej na nim daty pochodzi z 1992 roku.

Zamek w Muness na Szetlandach

Zamek w Muness na Szetlandach

Zamek w Muness na Szetlandach

Zamek Muness na wyspie Unst zbudowany został - jak można wyczytać na portalu - w 1598 roku. Zaprojektowany prawdopodobnie przez autora projektu zamku w Scalloway, dawnej stolicy Szetlandów - Andrew Crawford'a. 

Zleceniodawcą był Laurence Bruce, przyrodni brat Roberta Stewarta, 1. Earla Orkadów i Szetlandów. Laurence Bruce na Szetlandach pełnił funkcję Szeryfa i wsławił się jako człowiek okrutny, i skorumpowany. Znienawidzony przez lokalną społeczność został zaskarżony na królewskim dworze w Edynburgu. Komisja badająca jego sprawę postanowiła usunąć go z urzędu w 1577. Ale już w kolejnym roku powrócił na wyspę Unst jako zastępca szeryfa. 

Konflikt z nowym earlem - Patrickiem Stewartem (synem Roberta) zmotywował Laurence'a do budowy warownej siedziby. Jak się okazało słusznie - w 1608 roku Patrick wraz z 36 ludźmi oblegał (bezskutecznie) zamek. Co się nie udało Stewartowi, udało się francuskim piratom, którzy w 1627 roku, 10 lat po śmierci Laurence'a zamek spalili. 

Zamek w Muness na Szetlandach

Zamek w Muness na Szetlandach

Zamek w Muness na Szetlandach

Zamek w Muness na Szetlandach

Zamek w Muness na Szetlandach

Zamek w Muness na Szetlandach

Po ataku prawdopodobnie został jeszcze odremontowany, ale źródła wskazują, że pod koniec XVII wieku nie był już używany. W XVIII wieku wynajęty Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej jako magazyn. 

Od 1774 roku w ruinie. Na pograniczu Morza Północnego i bezkresnych torfowisk.

Zamek w Muness na Szetlandach

Zamek w Muness na Szetlandach

Zamek w Muness na Szetlandach

Zamek w Muness na Szetlandach
43. i ostatni już wpis w tym roku. Czyli trochę faktów z 2016 roku.

Na początku listopada koncern Alphabet, właściciel serwisu Panoramio, zadecydował o zamknięciu portalu. Ogromna strata, od wielu lat było to miejsce gdzie mogliśmy dzielić się naszymi historycznymi fotografiami. Będą one w dalszym ciągu dostępne z poziomu Google Maps, ale to zupełnie inna funkcjonalność i jakość. W ramach reakcji część zdjęć została przetransferowana do portalu Mapillary. Zabraliśmy się też za tworzenie mapy miejsc odwiedzonych na Flickr (czeka nas jeszcze dużo pracy). Ponadto zostawiamy ślady po naszej archeoturystyce na portalu Canmore (bazie danych dotyczącej historycznych miejsc i znalezisk, zarządzanej przez Historic Environment Scotland.)

Kończący się rok to także zaprzestanie działalności dwóch blogów, które z wielką przyjemnością i pożytkiem czytaliśmy. Żegnamy Bukowy Las i Zalmoxis,
Z powodów biznesowych zostały zawieszone Archeowieści. W związku z powyższym tym ciekawiej brzmią informacje o reaktywacji Archeologii Żywej. Życzymy powodzenia. Działalność będziemy śledzić na ich profilu facebookowym.


Autorzy bloga składają czytelnikom życzenia noworoczne z wietrznych i dżdżystych Szetlandów. Będziemy w najbliższym czasie dużo pisać o wikingach oraz poruszać się po kilku dotychczas nie eksplorowanych epokach historycznych - epoce kamienia, brązu i żelaza.

Jako przystawka - cairn ze wzgórza Nesbister. Cairny to kamienne nasypy, czasami zawierające groby skrzynkowe lub komorowe, czasem nic. Powstawały w neolicie oraz na przełomie neolitu i epoki brązu. Egzemplarz poniżej przedstawiony to najlepiej zachowany cairn w typie okrągłym na Szetlandach. W jego centrum widać dobrze zachowany grób skrzynkowy składający się z czterech kamiennych płyt. 

Carirn z Nesbister Hill

Carirn z Nesbister Hill

Carirn z Nesbister Hill

Carirn z Nesbister Hill
Po drugie by pochylić się nad ciałem z torfowiska w Windeby. 

Do niedawna w archeologii nosiło miano Dziewczyny z Windeby. Kilka lat temu przeprowadzone badania DNA wykazały, że do czynienia mamy z młodym mężczyzną zmarłym w wieku około 16 lat. 

Brak włosów oraz opaska na oczach jednoznacznie nam się kojarzą z wykonanym wyrokiem. Tymczasem badania wskazują, iż włosy uległy naturalnemu rozkładowi, natomiast opaska służyła do ich utrzymywania kiedy chłopak jeszcze żył. Dopiero pośmiertnie zsuneła się zasłaniając oczy. 

Ciało nie nosi żadnych obrażeń. Tylko dwa fakty sugerują, iż nie mamy do czynienia z wypadkiem - nagość oraz fakt, iż denat został przysypany gałęziami i kamieniami. Dlaczego?

Wszystko to działo się w okolicach roku 41 do 118.


Trochę więcej zdjęć.
Ani o Nydam ani o Thorsberg nie będziemy jednak w najbliższym czasie pisać. Temat wymaga wnikliwych studiów, skompletowania i zapoznania się z literaturą. 

Ale pozostajemy jeszcze na dwie chwile w niezwykłym muzeum w Szlezwiku. Po pierwsze, by przyjrzeć się odrąbanej i wrzuconej dwa tysiące lat temu do bagna głowie. Człowiek z Østerby, bo tak właściciela owego kapitela nazwali duńscy archeolodzy, zginął od ciosów zadanych mu w czaszkę, samo jej oddzielenie nastąpiło prawdopodobnie pośmiertnie. Nie są oczywiście znane przyczyny ani okoliczności uśmiercenia tego mężczyzny (kara czy ofiara).

Wbrew pewnemu krążącemu po internecie żartowi nie zginął dlatego, że był rudy. Nie był. Jak na "prawdziwego Germana" przystało włosy miał blond (częściowo nawet zdążył osiwieć, co nie jest szczególnie dziwne biorąc pod uwagę, iż dożył 50-60 lat), obecnego koloru nabrały pod wpływem kwasu z torfu. Co najbardziej fascynujące to fryzura - tzw. węzeł swebski, który przetrwał prawie dwa milenia w bagnie. Jego opis znany jest z Germanii Tacyta:
Osobliwością tego ludu jest zaczesywanie włosów na bok i powiązywanie ich w węzeł. W ten sposób Swebowie odróżniają się od pozostałych Germanów, w ten sposób wolni spośród Swebów od niewolników.
A przedstawienie uwieczniono na licznych zabytkach - kolumnie Trajana, Tropaeum Traiani i wielu innych. Wymieniać można by długo. Warto na pewno wspomnieć o brązowej misie znalezionej w Czarnówku koło Lęborka. Do poczytania i obejrzenia w artykule Złoty wiek. Czarnówko w okresie wpływów rzymskich i w okresie wędrówek ludów.

Głowa owinięta była w narzutę/pelerynę z jeleniej skóry. Reszty ciała pomimo poszukiwań nie odnaleziono. 

Znana archeologii jest druga głowa (tym razem z resztą ciała obok) z zachowanym węzłem swebskim. Tzw. człowiek z Dätgen.

Po drugie... Napiszemy w kolejnym odcinku.

Człowiek z Osterby